I Wojna Światowa

Pierwsza wojna światowa jest dobrze znanym wszystkim konfliktem zbrojnym, który rozpoczął się w lipcu roku 1914 i zakończył dnia jedenastego listopada 1918, który jest zresztą szczególnym dla naszego kraju, gdyż właśnie wtedy polska odzyskała niepodległość. Działania zbrojne toczyły się pomiędzy tak zwaną ententą, do której zaliczyć możemy przede wszystkim wielką Brytanię, Francję i Rosją, czy też Japonię, a później także Stany Zjednoczone, a grupą państw centralnych, czy też państw osi, czyli Niemcami i Austro-Węgrami, które dodatkowo wspierała Turcja i Bułgaria. Konflikt ten uważany jest za największy od czasów wojny secesyjnej w USA na terenie kontynentu europejskim. Zakończył się on druzgocącą klęską państw centralnych, likwidacją świętego przymierza oraz powstanie licznych nowych państw na terenie starego kontynentu. Mimo ogromnej ilości strat i wstrząsu ideologicznego, który wojna wywołała nie rozwiązała ona większości z konfliktów które miały miejsce. Doprowadziło to między innymi do wybuchnięcia kolejnego konfliktu o, o wiele większym wymiarze, a mianowicie drugiej wojny światowej, która była największym i najtragiczniejszym konfliktem w historii całej ludzkości.

Jeśli chodzi o bezpośrednie i pośrednie przyczyny wybuchu wojny to jest ich tak naprawdę wiele. Za główną z nich, czy też raczej za formalną datę rozpoczęcia konfliktu uważany jest moment zamachu na księcia Franciszka w Sarajewie. Pośrednie przyczyny mają natomiast podłoże ideologiczne, polityczne, etniczne i wiele, wiele innych. Kongres w Wiedniu, który ukształtował ład europejski całkowicie pomijał kwestie narodów, które dążyły do samostanowienia, zajmował się bowiem tylko kwestiami bezpieczeństwa na jak najdłuższy kres czasu, co jak jednak widać nie przyjęło rezultatu. W czasie tym kształtowało się także wiele nowych ruchów myślowych i filozoficznych między innymi skrajny nacjonalizm oraz jednocześnie darwinizm społeczny, który polegał na wyolbrzymianiu współzawodnictwa pomiędzy narodami, grupami etnicznymi, czy też rasami. W przypadku tejże filozofii wykorzystywana była myśl Darwina o ewolucji człowieka i wyróżnianiu jednostek o wiele lepiej rozwiniętych pod szeroką gamę względów niż pozostałych. Od momentu zamachu w Sarajewie o którym wspomniano już wcześniej rozpoczęła się reakcja łańcuchowa, która pociągnęła za sobą kolejne wydarzenia i przyłączanie się do wojny kolejnych nacji.

Pierwsze działania zbrojne nie odbywały się jak mogłoby się wydawać na lądzie lecz rozpoczęły się na Pacyfiku w okolicy terenów afrykańskich na terenie zamorskich kolonii państw starego kontynentu. Był to już sygnał na samym początku, że wojna ta będzie całkowicie inną niż wszystkie, które toczyły się do tej pory. Sytuacja tam została jednak szybko rozwiązaną i połączone siły Francji i wielkiej Brytanii rozgromiły Niemcy. Walki toczyły się na wielu frontach europejskich z różnym skutkiem, szala zwycięstwa przechylała się raz z jednej strony na drugą, jest jednak jeszcze za wcześnie aby mówić o decydujących ruchach rozstrzygających losy całej wojny. Jest to dopiero jej początek, państwa są przygotowane, uzbrojone, posiadają zapasy ludności, żywności i sprzętu wojskowego.

Przed pierwszą wojną światową miejsce miały niewątpliwie ogromne i jednocześnie daleko posunięte zmiany technologiczne, zgłasza jeśli chodzi o ulepszenie broni palnej. Oprócz tego na bitewne pola wyruszyły ogromne armie z poboru, większość armii europejskich była bowiem nieprzygotowana do tego konfliktu, co powodowało, że żołnierze musieli płacić za to swoją krwią. Już na samym początku starć obie ze stron zorientowały się, że frontalne ataki przy wykorzystaniu najnowszych osiągnięć technologii wojennej nieść będą z sobą ogromne straty, dlatego istotnym aspektem będzie osiągnięcie możliwość natarć ze skrzydeł. Na większości frontów dominowała taktyka walki w okopach, tak zwana wojna pozycyjna co pozwalało na spowolnienie przesuwania się linii frontu, z drugiej jednak strony niosło z sobą o wiele większą liczbę ofiar śmiertelnych. Do najbardziej ciekawych umocnień zaliczyć będziemy mogli pozycje obronne na terenie Alp, gdzie sięgały one wysokości nawet czterech tysięcy metrów nad poziomem morza, oczywiście przy wykorzystaniu naturalnych warunków terenu. Bardzo często stanowiska artyleryjskie umieszczane były na górskich szczytach co umożliwiało wykonywanie o wiele większej liczby manewrów oraz posunięć o charakterze taktycznym.

Okopy nigdy nie znajdowały się w prostej linii, były rozmieszczane w charakterystyczny sposób, aby tworzyły placówki bardziej wysunięte do przodu oraz takie schowane z tyłu, co pozwalało na miarę bezpieczne ukrycie się, szczególnie jeśli chodziło o rannych. Z tegoż właśnie względu przeciwnik nie miał nigdy możliwość oskrzydlenia całej powierzchni takowego okopu. Jedna z jego części zwróconą była bezpośrednio w stronę wroga i nazywano ją parapetem. Z tyłu znajdował się natomiast nasyp, który chronił żołnierzy przed odłamkami i stanowił dodatkową osłonę przed siłami nieprzyjaciela. Najgorszymi momentami były te, w których dowódca nakazywał szarżę na okopy przeciwnika, co kończyło się tysiącami ofiar podczas jednej bitwy. W momencie przedostania się do takiego okopu nie można było jednak świętować zwycięstwa tylko liczyć się z pewną śmiercią prędzej, czy później.

Stosunek strat po pierwszej wojnie światowej był ogromnym i nie jest tu mowa tylko o samych żołnierzach, gdyż na jednego z nich przypadało około trzy osoby z personelu pomocniczego, służba medyczna, zaopatrzenie, artyleria i wiele, wiele innych tym podobnych. Sytuacja w której żołnierz przeżył wojnę bez odniesienia jakichkolwiek ran była w tym przypadku wręcz niemożliwą. Główne obrażenia powodowały pociski artyleryjskie, granaty lądujące w okopach i wiele, wiele innych tym podobnych. Rany wywoływane od odłamków były w większości przypadków groźniejszymi niż postrzałowe, bo okruchy ziemi i brudu dostawały się do organizmu powodując zakażenia. Śmierć w okopach była tak masowym zjawiskiem, że pochówek zmarłych był czymś wręcz luksusowym, na co żadna ze stron nie mogła sobie pozwolić w czasie toczenia się działań zbrojnych. Ciała poległych leżały na niczyjej ziemi, aż do czasu kiedy linia frontu przesuwała się dalej, co powodowało, że zwłoki potem nie były już identyfikowalne, ku rozpaczy rodzin. Wojna ta posiadała jednak w sobie aspekty humanitarne, ogłaszane były między innymi chwilowe zawieszenia broni tak aby można było pochować godnie zmarłych. W czasie ważnych świąt żołnierze spotykali się wspólnie, mimo że nawet należeli do wrogich i przeciwległych armii.

Ententa, czy też inaczej trójporozumienie, to sojusz, który zawarty został pomiędzy Francją, Rosją oraz wielką Brytanią. Do powstania tego sojuszu dochodziło jednak stopniowo. Oficjalnie zaczęło ono funkcjonować od roku 1907 i zapoczątkowane zostało przed podpisanie sojuszy z każdym państw zainteresowanych z osobna. Ententa była jedną z głównych sił podczas pierwszej wojny światowej, gdzie już po jej wybuchu dołączyło do niej ponad dwadzieścia państw, poszerzając w znacznym stopniu koalicję przeciwko państwom centralnym.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *